• Wpisów: 405
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 15:59
  • Licznik odwiedzin: 466 512 / 3186 dni
 
tigro697
 
Ostatnio nie bywałam tu zbyt często. Dwa tygodnie minęły nam pod znakiem spacerów, korzystania z pogody, załatwiania tysiąca i jednej rzeczy, oraz wesela przyjaciół. Dodatkowo powoli zaczynamy ogarniać sprawy około remontowe, dzięki czemu gorzej śpię w nocy i za dużo myślę nad tym, który beż jest bardziej beżowy. Zdecydowanie podoba mi się zbyt wiele stylów na raz, zdecydowanie nie zgadzamy się z mężem co do kolorów. Zdecydowanie nie wiem co to będzie. Albo pierwsze samodzielnie urządzane mieszkanie wyjdzie nam cudownie, albo wydamy wszelkie oszczędności i będziemy płakać. Z jednej strony cieszę się jak szalona, że już za dwa miesiące opuścimy nasze wynajmowane lokum (kto mieszka w wynajmowanym pewnie doskonale mnie rozumie), z drugiej strony nie wiem co na to nasza biedna Rou. Przeżyje kobieta szok. Z parteru z drabinką na czwarte piętro bez możliwości wychodzenia. Dodatkowo wizja próby sprzedaży obecnych mebli, wynoszenia i pakowania całego naszego majdanu absolutnie rozkłada mnie na łopatki. Nie wiem co z wakacjami, wszystko zależy od tego jak się wyrobimy z przeprowadzką.
Nadal nie byłyśmy na szczepieniu, albo my chore, albo pani doktor.

1) Przed zakupem pierwszych mebli
IMG_1504.JPG

2) Jak uczesać się na wesele w trakcie jazdy pod USC
IMG_1518.JPG


IMG_1517.JPG

3) Kitty&kitty
IMG_1466.JPG

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków